W dawnych czasach, zanim były tabletki i insulina, babcie na wsiach radziły sobie same z wysokim cukrem, suchością w ustach, mrowieniem w nogach i słabością. Zbierały pokrzywę wiosną, gotowały herbaty z imbirem na zimę, dodawały czosnek do wszystkiego, a cytrynę z miodem trzymały na „lekarstwo na energię”. Te proste rzeczy nie leczą cukrzycy, ale pomagają organizmowi lepiej sobie radzić – cukier mniej skacze, krążenie poprawia się, nogi mniej bolą, a człowiek czuje się lżejszy i silniejszy.
Co babcie mówiły o tych darach natury?
- Czosnek – „król apteczki”, dodawany do kapusty, ogórków, sałatek i kanapek. Babcie wierzyły, że czosnek „czyści krew”, wzmacnia serce i naczynia, żeby cukier nie szalał. Wielu starszych ludzi mówiło: po czosnku nogi lżejsze, mniej puchną, krążenie lepsze, a cukier jakby spokojniejszy. Na wsiach jedli go surowy lub kisili, żeby „trzymał zdrowie cały rok”.
- Imbir – rozgrzewający korzeń, który przyjechał z daleka, ale szybko stał się naszym na zimowe wieczory. Herbaty z imbirem na przeziębienie, ale też na „słabość cukrową”. Ludzie zauważali, że po imbirze trawienie lepsze, cukier po jedzeniu nie skacze tak mocno, a organizm ma więcej ciepła i energii. Babcie kroiły go cienko, gotowały z miodem – „na rozgrzanie i na stabilny cukier”.
- Pokrzywa – polska królowa ziół, wiosną młode liście do sałatek z czosnkiem, latem i jesienią herbata z suszu. Babcie piły ją codziennie, bo „wypłukuje nadmiar z organizmu”, wzmacnia nerki i daje siły. Wielu diabetyków mówiło: po pokrzywie cukier trzyma się równiej, mocz lepiej pracuje, a nogi i ręce mniej mrowią. To było „zioło na oczyszczenie i na cukier”.
- Cytryna – codzienna w kuchni, sok do herbaty, wody albo z miodem. Babcie wiedziały, że cytryna „nie daje cukrowi szaleć po słodkim”, wzmacnia naczynia (żeby nie pękały), gasi pragnienie i daje świeżość. Sok z cytryny z miodem i imbirem – „witaminowa bomba” na suchość w ustach i na lepszy metabolizm.
- Miód (gryka, lipa – te najlepsze) – w małych łyżeczkach, nie garściach. Zamiast cukru do herbaty, do pasty z imbirem i cytryną. Babcie mówiły: „miód daje siłę, nie podnosi cukru tak jak biały cukier, a nawet pomaga organizmowi lepiej go zużywać”. Łączyły go z resztą – na energię, na odporność i na stabilniejszy cukier.
Jak to łączono w starych domach?
- Herbata z pokrzywy i imbirem na co dzień (rano i wieczorem).
- Czosnek do sałatek wiosennych z pokrzywą.
- Miód z cytryną i imbirem na łyżeczce – „na rozgrzanie i na cukier”.
- Wszystko razem – na pastę lub napar, kiedy cukier szalał albo nogi bolały.
Wielu ludzi po takich starych metodach mówiło: „cukier równiejszy, mniej zmęczenia, nogi lżejsze, lepiej się sypia”. To nie cud, ale codzienne wsparcie – z dobrą dietą (mniej słodyczy, więcej warzyw), spacerami i kontrolą u lekarza.
